Certyfikat

kliknij po więcej informacji

Otrzymaliśmy tytuł
"Bezpieczna Szkoła"

Projekt edukacyjny
LIBRUS

Strona logowania do dziennika

Informacje
certyfikat Ja Czytam

Sukcesy szkoły
Adres szkoły
Społeczna Szkoła Podstawowa Integracyjna
nr 100 STO
ul. Bogusławskiego 6a
tel.0226696225; 504257199
Dyrektor: ttatkowski@o2.pl
Sekretariat: sekretariatgim14sto@op.pl

konto bankowe:
BANK PKO:
39102010260000190202234086
Przekaż na 1% podatku
Konkurs

Najlepsza szkolna witryna
internetowa w konkursie
Interkl@sy







Program WARTOŚCI. Po filmie Dwie korony

Film, na który wybraliśmy się ze szkołą, był dokumentalno-fabularny. Przyznam szczerze, że nie jest to mój ulubiony gatunek. Sama postać była ciekawa. Dokonania oraz niezwykła wiara godna naśladowania. Film byłby o wiele bardziej ciekawy i łatwiejszy w odbiorze, gdyby nie liczne wstawki profesorów i duchownych opowiadających o życiu Maksymiliana Kolbe. Treść projekcji była jednak fascynująca i miała charakter dydaktyczny. Mimo wszystko cieszę się, że poznałam bliżej postać Świętego. Mimo że nie jestem osobą wierzącą, to film mnie wzruszył i zainteresował.

Alicja Astrau, kl. 2b

Moim zdaniem film nie był najciekawszym filmem w moim życiu. Zdecydowanie nie przemawia do mnie forma połączenia produkcji dokumentalnej z fabularną. O wiele bardziej podobałby mi się, gdyby miał tylko fabułę. Uważam, że byłby wtedy bardziej przyciągający uwagę i mniej monotonny. Plusem filmu była niewątpliwie gra aktorska. .

Kalina Brzozowska, kl.2a

Według mnie sama postać ojca Kolbe jest bardzo ciekawa i inspirująca. Film jednak był trochę nudny, a efekt szczególnie psuły wypowiedzi ojców franciszkanów. Mimo że tragiczna, to najciekawsza była scena w obozie. Wielkie miłosierdzie i poświęcenie okazał ojciec Maksymilian podczas śmierci głodowej, gdy modlił się do Niepokalanej.

Matylda Wójcik, kl. 2b

Moim zdaniem historia przedstawiona w filmie była bardzo ciekawa, ale sposób przedstawienia pozostawiał wiele do życzenia. Nastrój filmu psuły ciągłe wstawki wypowiedzi ludzi. Nie pozwalały one wczuć się w klimat filmu. Uważam, że gdyby zastąpić wypowiedzi profesorów scenami fabularnymi, to byłoby o wiele ciekawiej.

Patryk Fotyga, kl. 2b

Nasza szkoła wyruszyła na starcie z filmem pt. Dwie korony. Dlaczego starcie? Ponieważ najzwyczajniej w świecie seans był nudny. Gra aktorska spełniała wysokie standardy. Kilka kadrów zapierało dech w piersiach. Fabuła zainteresowała duże grono osób. W czym zatem problem? Przede wszystkim w formie produkcji. Twórcy usiłowali ciekawie połączyć film fabularny z dokumentem, ale skutki były marne. Mimo wszystko doceniam dokonania ojca Maksymilian

Aleksandra Kowalczewska, kl.2a

[wróć]